{index_ob_css}{index_ob_js}

Gmina Wronki świętowała dożynki. Tak wyglądało tegoroczne Święto Plonów

Sobota zaczęła się w Pożarowie trochę inaczej niż zwykle. Zamiast spokojnego popołudnia na drodze pojawiły się bryczki, odświętne stroje, wieńce, muzyka i coraz większa grupa ludzi zmierzających w jednym kierunku.

O 14:30 spod kaplicy Matki Bożej wyruszył korowód dożynkowy. Na jego czele pojawił się sztandar Kółek Rolniczych, a za nim trzy bryczki. W pierwszej jechali opiekunowie tegorocznych dożynek Dorota i Wacław Grzelakowie. W kolejnych księża z naszych gminnych parafii oraz członkowie Zespołu Tańca Polskiego „Wronki”. Nie zamierzali jednak jedynie przejechać przez Pożarowo – muzyką i tańcem towarzyszyli korowodowi, sprawiając, że przemarsz szybko zamienił się w mały dożynkowy spektakl. Za bryczkami dumnie kroczyła reszta zespołu, a za nią przedstawiciele sołectw. Każde z nich przywiozło swój dożynkowy wieniec. Misternie wykonane, pełne symboli, kwiatów, zbóż i owoców, były nie tylko ozdobą uroczystości, ale przede wszystkim podsumowaniem wielu godzin pracy mieszkańców. Na końcu korowodu pojawili się zaproszeni goście.

Pożarowo na chwilę przypomniało sobie czasy, gdy dożynki były jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu całej wsi. Mieszkańcy zbierali się, śpiewali, tańczyli, a wieś tętniła różnymi barwami i gwarem życia. Tegoroczne święto pokazało, że ta tradycja wciąż ma swoje miejsce w naszej społeczności.

Kiedy korowód dotarł na miejsce, muzyka ucichła, a przyszedł czas na chwilę skupienia. Rozpoczęła się Msza Święta w intencji rolników, ogrodników, sadowników, działkowców i pszczelarzy. 

Następnie przestrzeń znów wypełniła muzyka – tym razem podczas obrzędu dożynkowego przygotowanego przez Zespół Tańca Polskiego „Wronki”. Taniec, śpiew i tradycyjne obrzędy przypomniały, skąd właściwie wzięła się dożynkowa historia i jak kiedyś okazywano wdzięczność za plony i szacunek dla pracy na roli. 

Przyszedł czas na oficjalną część uroczystości i przemówienia zaproszonych gości. Głos zabrali przedstawiciele władz oraz zaproszeni goście, w tym Burmistrz Miasta i Gminy Wronki Rafał Zimny, który w swoim wystąpieniu podkreślił znaczenie sołectw i ich rolę w budowaniu lokalnej społeczności.

Po przemowach na scenie pojawiły się „Chojanki” i Mażoretki „Miraż”. W tym czasie na uczestników czekały kolejne atrakcje – stoiska z lokalnymi potrawami i rękodziełem, zagroda ze zwierzętami, przejażdżki bryczką oraz atrakcje dla najmłodszych. Nie zabrakło również tradycyjnego dożynkowego poczęstunku, na stołach pojawiły się m.in. pyry z gzikiem, grochówka, szare kluski z kapustą, chleb ze smalcem i ogórkiem oraz kiełbasa z grilla.

I właśnie w tej części najlepiej było poczuć sielankowy, wiejski klimat całego wydarzenia.  Rozmowy przy wspólnych stołach tworzyły obraz dożynek, w którym nie chodziło tylko o atrakcyjny program, ale przede wszystkim o bycie razem. Było swojsko, spokojnie i trochę jak dawniej – i to było w tegorocznych dożynkach najpiękniejsze.

O 18:00 zrobiło się jeszcze głośniej, bo na scenie pojawił się Grzegorz Halama. Później przyszła kolej na Szkołę Tańca i Ruchu „Lorenzo”, a zaraz po niej na scenie pojawił się Zespół Śpiewaczy „Chabry”. Program artystyczny płynnie prowadził uczestników w stronę wieczornej części święta.

Sporo śmiechu wywołały również dożynkowe konkursy. Było dojenie krowy, rzut kaloszem i bieg slalomem z taczką (i presakiem). Każda z konkurencji miała swoich kibiców, a przy niektórych próbach publiczność reagowała równie żywo jak sami uczestnicy. Po zakończeniu zmagań przyszedł czas na ogłoszenie wyników – zwycięzcy odebrali nagrody na scenie z rąk Pani Burmistrz Karoliny Bloch.

Wieczorem scenę przejęła główna gwiazda tegorocznych dożynek – zespół „EXAITED”. Koncert przyciągnął publiczność, która wspólnie bawiła się przy dobrze znanych utworach. Po występie muzyka nie ucichła – zabawa taneczna z zespołem „Sekwens” była okazją do dalszego wspólnego świętowania.

Tegoroczne Dożynki Gminno-Parafialne były możliwe dzięki pracy bardzo wielu osób. Zanim pojawiły się bryczki, wieńce, muzyka i pełne stoły, ktoś musiał je przygotować. Ktoś musiał udekorować sołeckie stoiska, ktoś przygotować wieniec, upiec ciasto, ugotować grochówkę, ustawić scenę, przygotować występ i dopilnować dziesiątek rzeczy, których uczestnik wydarzenia często nawet nie zauważa.

Dlatego już teraz dziękujemy wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do przygotowania tegorocznego święta. Dziękujemy sołectwom, rolnikom, parafiom, instytucjom, zespołom, organizacjom, artystom oraz wszystkim mieszkańcom, którzy poświęcili swój czas i zaangażowali się w przygotowanie tegorocznych dożynek.

Dzięki nim Pożarowo przez jeden dzień było trochę głośniejsze, bardziej kolorowe i zdecydowanie bardziej zatłoczone niż zwykle. Były wieńce, bryczki, muzyka, tańce, domowe jedzenie, śmiech i rozmowy, a po drodze nawet świnki, krówki i traktory. Było swojsko, rodzinnie i naprawdę po wiejsku – dokładnie tak, jak na dożynki przystało.

Zapraszamy do galerii zdjęć. 

Galeria zdjęć

1 (3) 1 (4) 1 (5) 1 (6) 1 (7) 1 (8) 1 (9) 1 (10) 1 (14) 1 (15) 1 (16) 1 (17) 1 (18) 1 (19) 1 (20) 1 (21) 1 (22) 1 (23) 1 (24) 1 (25) 1 (28) 1 (29) 1 (30) 1 (31) 1 (32) 1 (33) 1 (34) 1 (35) 1 (36) 1 (38) 1 (39) 1 (40) 1 (41) 1 (42) 1 (43) 1 (44) 1 (45) 1 (46) 1 (47) 1 (48) 1 (49) 1 (50) 1 (51) 1 (52) 1 (53) 1 (54) 1 (55) 1 (56) 1 (57) 1 (58) 1 (59) 1 (60) 1 (61) 1 (62) 1 (63) 1 (64) 1 (65) 1 (66) 1 (67) 1 (68) 1 (69) 1 (70) 1 (71) 1 (72) 1 (73) 1 (74) 1 (75) 1 (76) 1 (77) 1 (78) 1 (79) 1 (80) 1 (81) 1 (82) 1 (83) 1 (84) 1 (85) 1 (86) 1 (88) 1 (89) 1 (90) 1 (92) 1 (93) 1 (94) 1 (95) 1 (96) 1 (97) 1 (98) 1 (99) 1 (100) 1 (101) 1 (102) 1 (103) 1 (104) 1 (106) 1 (107) 1 (108) 1 (109) 1 (110) 1 (111) 1 (112) 1 (113) 1 (114) 1 (115) 1 (116) 1 (117) 1 (118) 1 (119) 1 (120) 1 (121) 1 (122) 1 (123) 1 (124) 1 (126) 1 (127) 1 (128) 1 (129) 1 (130) 1 (131) 1 (132) 1 (133) 1 (134) 1 (135) 1 (136) 1 (137) 1 (138) 1 (139) 1 (140) 1 (141) 1 (142) 1 (143) 1 (144) 1 (145) 1 (146) 1 (147)
Powrót do kategorii
Poprzednia Następna

Pozostałe
aktualności