Zakończenie wakacji w biegu Dodano: 2011-09-06 09:03:11 biegi sport

3 września odbyła się 11 (jak twierdzi najstarszy wroniecki góral) edycja akcji Polska biega. Padł kolejny rekord - na starcie stawiło się 165 zawodników, o 25 więcej niż na imprezie majowej. Akcja nabrała jeszcze większego rozmachu - do biegaczy, chodziarzy, rowerzystów i kajakarzy dołączyli tym razem żeglarze.

Akcja konsekwentnie nastawiona jest na rekreację, ale z kronikarskiego obowiązku odnotowujemy nazwiska najszybszych zawodników.
Pierwsze na mecie spośród biegnących kobiet były Anna Muszyńska i Aneta Skrzypczak. Pierwszym mężczyzną był (po raz kolejny) Mateusz Rodewald.
Najszybsza wśród chodziarek była Zofia Weinzettel, wśród chodziarzy - Michał Frahn.
Prowadzącym najszybszy rower okazał się Krzysztof Jakubowski.
Gratulujemy!

Wszystkie trasy zakończyły się wspólnym grillowaniem w Olszynkach. Tam również odbyło się losowanie nagród, ufundowanych przez niezawodnych sponsorów.

Organizatorzy - Gmina Wronki i Hotel Olympic - serdecznie dziękują wszystkim za okazaną pomoc, a byli to:

Przedsiębiorstwo Komunalne sp. z o.o. we Wronkach,
Wroniecki Ośrodek Kultury,
Ochotnicza Straż Pożarna,
Zakład Masarski "Kram",
Piekarnia "Iwona" - M. Woelk,
Karczma Bracka - H. i B. Roszak,
Samsung Electronics Manufacturing Polska,
KKS Lech,
Firma Gelg,
Firma Szczotpol S. Spychała,
Frima Troll Intermedia,
Biuro Usług Komputerowych "Ekspert" - D. Staszak,
Przystań Rzeczna - Piotr Matuszewski,
Gmina Czarnków,
Gospodarstwo Pasieczne "Noteckie Miody",
Sklep sportowy - T. Hojan.

Komentarze:
Wyślij komentarz:
  Limit: 300 znaków
Wrong pisze: 06.09.2011

Po drogach nie; nie wiem natomiast jak to jest z wydeptanymi ścieżkami. Pewnie zależy od humoru pana leśniczego - można jeździć (bo jest ścieżka)/nie można (bo to niszczenie ściółki leśnej). Objeździć dobrą trasę, zgrać tracka z gps, zaznaczyć na mapie. Potem można zacząć rozmowę z nadleśnictwem w sprawie oznaczenia i z organizatorem imprezy, czy byłby chętny do rozszerzenia formuły tejże. Powtórzę znów wieleńskie Michałki - startowali od małej imprezy, teraz przyjeżdżą na nią kilkaset osób (często z odległych rejonów). Wronki - tu warto uprawiać sport ;) Byłaby niezła promocja dla miasta. Jeśli ktoś chętny do rozmowy w tej sprawie, to proszę mnie łapać na jarek_rod(at)op.pl

rywer pisze: 06.09.2011

czy na pewno potrzebna jest zgoda nadleśnictwa do jeżdżenia rowerem po leśnych trasach?

Wrong pisze: 06.09.2011

Co do trasy: szerokie drogi w naszym lesie zawsze oznaczają głęboki piasek. Trasę można w całości puścić wzdłuż stawów - na węższych dróżkach ziemia jest zawsze ubita. Pytanie tylko, czy nadleśnictwo wyraziłoby zgodę na zejście z oficjalnych dróg na te mniej oficjalne ;) Dla dzieci startujących gromkie brawa za przejechanie całości. Trzeba być dzielnym, żeby mimo wszystko przejechać taki dystans w lesie. Co do ścigania - jeśli chcemy się ścigać, jeździmy na maratony i inne Harpagany. Formułę tej imprezy można (i trzeba) pozostawić niezmienioną, wszak fajna jest bardzo. Co do większego dystansu - być może ktoś spróbuje, przejedzie dłuższy odcinek i wkręci się mocniej w taki sport? Miło będzie widzieć więcej rowerzystów w mieście.

rywer pisze: 06.09.2011

Fakt, trasa rowerowa była zbyt trudna dla najmłodszych. Chyba trzeba się zastanowić nad inną trasą dla rowerów, bez głębokiego piasku i stromych podjazdów. Strażacy byli OK, Strażaczka też ;-)

Wrong pisze: 06.09.2011

@Ama: dla chętnych dystans 10km, dla chętnych dłuższy dystans (który i tak osoby chętne przejadą w czasie zbliżonym do osób chcących przejechać dystans 10 km). nic na siłę, dla każdego coś miłego. poza tym to tylko propozycja do omówienia w szerszym gronie.

... pisze: 06.09.2011

a podziękowania strażakom się nie należą bo oni tylko pilnowali Wasze zdrowie.

ama pisze: 06.09.2011

Myślicie o sobie, a nie o innych. Dzieciom trudno było pokonać i te 10 km. Zresztą formuła "Polska biega" to popularyzowanie aktywności sportowej, a nie zawody. Uważam, że tej konwencji należy się trzymać. A jak chcecie pościgać się na rowerze, to przecież możecie sami zorganizować stosowne zawody.

gość pisze: 06.09.2011

Szkoda, że nie zamieszczono żadnych zdjęć ze spływu kajakowego. Myślę, że piękne widoki doliny Warty mogłyby zachęcić do tejże aktywności:)

Cysio pisze: 05.09.2011

Zwiekszenie trasy rowerowej jest dobrym rozwiazaniem...mini maraton byłby ciekawym rozwiązaniem..Tak aby pokonanie trasy trwalo co najmniej godzine.Ta zajęła niespełna poł godziny wiec dwa okrązenia mogłyby byc tez interesujące :) Co do szerokosci trasy: Im węższa tym może być ciekawiej...i nie ma takich piasków

Wrong pisze: 05.09.2011

Doskonała atmosfera przed, w trakcie i po imprezie. Pyszne kiełbaski z grilla i bardzo przyjemne nagrody. Trasa rowerowa pozostawiła pewien niedosyt - była zbyt krótka. Może na kolejną edycję stworzyć coś w stylu wersji mini maratonu - pętlę o długości 20-30 kilometrów dla chętnych (pozostawiając dystans 10 kilometrów jako wersję hobby)? Teren mamy niezły, niekoniecznie trzeba trzymać się szerokich dróg. Współpraca z nadleśnictwem, dobre oznakowanie terenu tabliczkami z kierunkiem jazdy i można się pościgać :) Bierzmy przykład z Wielenia - trasa maratonu jest doskonale oznaczona przez cały rok, a na Michałki przyjeżdża z roku na rok coraz więcej uczestników. Jacyś chętni do współpracy pewnie by się znaleźli? Co na to nasze władze? Co na to rowerzyści?

Nowe w galerii

Zobacz więcej

Newsletter

Aby otrzymywać informacje o nowościach
w naszym serwisie, zapisz się do newslettera

Newsletter