We wtorek we wronieckim Urzędzie gościły przedszkolaki z "Cyrylka". Dzieci zostały przyjęte i oprowadzone po Ratuszu przez burmistrza. Zwiedzanie rozpoczęło się od gabinetu burmistrza, następnie dzieci odwiedziły biuro ewidencji ludności, gdzie mogły sprawdzić, czy dobrze pamiętają swoje adresy i imiona swoich rodziców.
Ostatnim punktem odwiedzin był budynek Straży Miejskiej, w którym najmłodsi mieszkańcy mogli zobaczyć, jak działa miejski monitoring. Zdecydowanie największą atrakcją był jednak samochód Straży Miejskiej, do którego każde dziecko mogło wejść i wczuć się w sytuację zarówno stróża prawa, jak i pasażera bagażnika radiowozu.
Aby otrzymywać informacje o nowościach
w naszym serwisie, zapisz się do newslettera
Bardzo Ładnie!!! Myślę, że taki "dzień otwarty" dla mieszkanców Wronek też byłby niezłym pomysłem.... Jak widać, dzieci odnajdują się znakomicie w ratuszu. I cukierki dostały! I do samochodu mogły wejść. Łączność jak widać, to żadna nowość dla dzieci. Pomysł świetny. Ale proponuję z okazji Dnia Wronek zrobić Dzień Otwarych Wrót Ratusza. To z pewnością zbliżyłoby mieszkańców do urzędu. I do władzy... Pozdrawiam