Tradycyjny festyn "Święto Sportu i Młodości" odbył się w miniony weekend (17-18 lipca) na stadionie im. Wiesława Chojana we Wróblewie.
Sportowe zmagania w sobotę rozpoczął turniej piłki nożnej do lat 15, na którego starcie stanęły cztery drużyny, a najlepszy okazał się zespół Byków Obrowo. Dużym zainteresowaniem cieszył się turniej drużyn 6-osobowych, w którym wzięło udział aż dziesięć ekip. Wygrała drużyna Serwis Centrum, która w finale pokonał Orle Wielkie 2:0. Trzecie miejsce przypadło ekipie Decodachu.
Po tym turnieju zgromadzonej publiczności zaprezentowały się w mini - turnieju drużyny oldbojów Lecha Poznań, Sparty Szamotuły i Czarnych Wróblewo. O ile zawodnicy z Poznania, wzmocnieni zastępcą burmistrza Wronek Rafałem Zimnym i wicestarostą Józefem Kwaśniewiczem, potraktowali swą grę z dużym przymrużeniem oka i przegrali oba mecze, tak Sparta pokazała piłkę na naprawdę świetnym poziomie i pewnie wygrała rywalizację przed zespołem gospodarzy.
W konkursach sprawnościowych w sobotę w strzelaniu z wiatrówki zwyciężył Kazimierz Perz, natomiast do ponumerowanej bramki najcelniej uderzał Przemysław Biedziak. Pierwszy dzień zakończyła zabawa taneczna, jednak zespół muzyczny grał tylko do północy, gdyż już po pierwszych kroplach deszczu uznał imprezę za zakończoną. Na szczęście organizatorzy stanęli na wysokości zadania i przy rytmach dyskotekowych wszyscy chętni bawili się do 4:00 nad ranem.
Niedziela to oczywiście główny punkt festynu, czyli turniej piłki nożnej seniorów. Na jego starcie stanęło siedem ekip. Turniej oficjalnie otworzył burmistrz Wronek Mirosław Wieczór, pod którego patronatem odbywał się cały festyn. Z przybyłych gości głos zabrali jeszcze poseł na Sejm Stanisław Stec oraz starosta Paweł Kowzan.
W sportowej rywalizacji najlepsi okazała się pierwsza drużyna gospodarzy, która wyprzedziła Spartę Kluczewo i drugi zespół Czarnych. Czwarte miejsce zajęli Kamile Dobrojewo. W konkurencjach sprawnościowych w niedzielę wiatrówkę wygrał Tomasz Wołczyk, a strzały do bramki Jacek Góral.
Wielkim zainteresowaniem cieszyła się kończąca cały festyn loteria fantowa, z pewnością wpływ na to miała nagroda główna - kuchenka ufundowana przez firmę Amica. W tym roku najwięcej szczęścia miał najmłodszy zawodnik pierwszej drużyny Czarnych - Maksymilian Biedziak i to jemu przypadła nagroda główna.
Organizatorzy bardzo dziękują wszystkie osobom, które w jakikolwiek sposób przyczyniły się do organizacji festynu, w sposób szczególny oczywiście fundatorom nagród. Osobne podziękowania do Wronieckiego Ośrodka Kultury i dyrektora Jana Jankowskiego za pomoc w organizacji imprezy. A wszystkich zapraszamy już za rok, na kolejne "Święto Sportu i Młodości" w lipcu do Wróblewa.
Aby otrzymywać informacje o nowościach
w naszym serwisie, zapisz się do newslettera