Od 1 lipca zaczynają obowiązywać nowe taryfy opłat za wodę i ścieki. Za tą konieczną decyzją stoją przepisy i prawa rynku oraz konieczność zniwelowania zaniedbań kilkudziesięciu ostatnich lat.
Po podwyżkach, ale i po ustanowionych dopłatach, które poniesie Gmina, przeciętna czteroosobowa rodzina, zużywająca miesięcznie średnio 12 tysięcy litrów wody (tj. 12 m3), zapłaci za nią więcej o 8 złotych.
Ceny wody wzrastają wszędzie, choć w różnym stopniu. Specyficzna sytuacja Wronek polega na wieloletnich brakach w inwestowaniu w infrastrukturę. By to zmienić potrzeba środków:
- na remonty i wymianę sieci wodociągowej (np. częściowo zbudowanych jeszcze z rur azbestowo cementowych);
- na jej modernizację – by nie dochodziło do awarii zagrażających odcięciem od dostaw wody;
- na wymianę przestarzałych technologicznie urządzeń – np. poprzez trwającą obecnie budowę nowej stacji uzdatniania wody,
- na inwestycje – budowę spinek, łączących sieci oraz doprowadzanie wody do kolejnych odbiorców.
Na wysokość stawek pobieranych przez Przedsiębiorstwo Komunalne mają wpływ:
- ponoszone koszty oraz spodziewane przychody. Koszty wzrastają wraz ze wzrostem opłat za wydobycie wody, cen energii, inwestycji, modernizacji sieci, wzrastającą wartością majątku Przedsiębiorstwa oraz malejącymi przychodami.
Zużycie wody spada, głównie z powodu korzystania przez odbiorców z coraz bardziej energooszczędnego sprzętu. Jest to powszechna tendencja.
Podobnie jak wodociągi, również kanalizacja wymaga natychmiastowych działań. Wronki złożyły wniosek o czterdziestomilionową dotację z Unii Europejskiej. Gmina, z której tak duży procent ścieków trafia wprost do Warty, naraża się na konieczność płacenia podwyższonych opłat, nie mówiąc już o zanieczyszczaniu środowiska, w którym żyjemy. Rozsądek nakazuje więc inwestować, bo kary również płaciliby mieszkańcy w cenach ścieków.
W dziedzinie infrastruktury wodno-kanalizacyjnej nie ma wyboru – Wronki muszą w krótkim czasie dokonać prawdziwego skoku cywilizacyjnego. To będzie kosztowało. Wzrost cen nie jest miły dla nikogo z mieszkańców, dlatego Gmina będzie dopłacać 0,50 zł do każdego 1m3 wody i 1,25 do 1m3 ścieków zużywanego przez mieszkańców.
Podwyżka cen dotyczy wszystkich – również osób, które musiały taką trudną decyzję podjąć. Gdyby to nie było konieczne, zmiany nie byłyby wprowadzone.
W związku z tym, że w komentarzach często pytają Państwo o sposób przeprowadzenia wyliczeń realnej podwyżki cen wody dla przeciętnej rodziny, wyjaśniamy że została ona obliczona następująco:
4,57 (nowa stawka za 1m3 po odliczeniu dopłaty)
- 3,87 (wcześniejsza stawka)
---------------------------------
= 0,70
0,70 x 12 (przeciętne zużycie dla 4-osobowej rodziny) = 8,40 zł
Dokument, zawierający obowiązujące od 1 lipca taryfy opłat, znaleźć można na stronie internetowej Przedsiębiorstwa Komunalnego.
Aby otrzymywać informacje o nowościach
w naszym serwisie, zapisz się do newslettera
do realisty >>Ty jak kukułka jesteś, plujesz w własne gniazdo a chwalisz kukułcze pisklę, które niszczy wszystko wokół, tylko dla swojego przetrwania.
pracowniku pk, jakie "działania"??? Stary burmistrz i jego wieloletni radni nic nie robili. Pierdzieli w stołki i tyle. A teraz obrywa sie młodemu za ich nieudolność.
skala zaniedbań ogromna. Pewnie dlugo jeszcze przyjdzie nam mieszkańcom płacić za błędne działania poprzedników, ktore polegały na robieniu tego co widać. To co pod ziemią odkładano na potem.
Za podwyżkę cen odpowiada tylko i wyłącznie Burmistrz !!! Jest to fakt nie do podważenia i poza wszelką dyskusją . Jestem tylko ciekawy , czy nasze niedoinformowane i nieświadome społeczeństwo będzie o tym pamiętać i przypomni sobie przy najbliższych wyborach .
Osobą, która podjęła decyzję o podwyżce cen wody i ścieków jest pan burmistrz Mirosław Wieczór. Szkoda, że tak trudno przyznać się do tej "trudnej decyzji". Łatwiej przypiąć sobie order za pozyskaniu unijnych środków na kanalizację. Byłbym wdzięczny za niecenzurowanie tego wpisu.
hihih dobre dobre!Wyliczenie, śmiechu warte bo to ciąg dalszy półprawd albo ktoś wrócił z lekcji dyplomacji (kiepskiej)? Polityką tu śmierdzi i mydleniem oczu!!!! "Prawdziwe informacje o wzroście cen wody i ścieków" ok o wodzie napisałeś a co z cenami ścieków? One potaniały? To kiedy te wybory?
Oszaleć po prostu można - mówienie półprawdy to zwyczajne łgarstwo !!! W tytule zapowiedziano "informacje o wzroście cen wody i ścieków" - właśnie i ścieków !!! Oczywiście w wyliczeniu ten skromny fakt pominięto - bo po co kłuć w oczy tak kuriozalną ceną całości. Powiedzcie wreszcie całą PRAWDĘ !!!
faktycznie przydałaby się informacja o stawkach chocby za wodę (stare i nowe) tak by mozna było te wyliczenia porównać. Ale co by nie było, czekam na pierwszą fakturę z komunalki za lipiec. wtedy zobacze jaka jest prawda o wronieckiej wodzie i jaki to ma skutek dla mojej rodziny. 20 zyla przeżyję.
Swoją drogą tytuł insynuuje, że media podały nieprawdziwe dane na temat cen wody i ścieków? W Gońcu Ziemi Wronieckiej, Bazarze Wronieckim i na Wronczanie.pl (do reszty nie dotarłem) były chociaż konkretne dane liczbowe. Tu jest jedynie jakieś obliczenie, które nic nie mówi mieszkańcom.
Zadam pytania: 1.kto zaakceptował podwyżkę zaproponowaną przez przedsiębiorstwo? 2. kto wyszedł z propozycją dopłat do wody przez gminę? 3. z jakich pieniędzy będzie ta dopłata?
A szczytem bezczelności jest nie mieć odwagi żeby się przyznać do tego że z kieszeni ludzi chce się pokryć swoją niekompetencję. Na całe szczęście tak jak napisał xyz już wkrótce społeczeństwo będzie miało okazję zrewanżować się swoim "dobroczyńcom" radnym. Nie zapomnimy Wam tego ,oj nie zapomnimy
"Podwyżka cen dotyczy wszystkich – również osób, które musiały taką trudną decyzję podjąć" - Proszę podać nazwiska decydentów.
wobec powyższych nieprawd i poniższych zastrzeżeń - mam pytanie: gdzie są te "Prawdziwe informacje o wzroście cen wody i ścieków" ???
i jeszcze słowo do geniusza matematycznego (czyt. autora artykułu) - skoro cena metra sześciennego wzrosła o 4 zł - to rodzina zużywająca miesięcznie 12 metrów sześciennych zapłaci 48 zł więcej !!! dość proste działanie matematyczne z poziomu przedszkola lub zerówki :)
Jestem bardzo ciekawa kto te bzury napisał? Aż płakać się chce - a te wyliczenia no nic tylko bić BRAWO - jest do tego jakis wzór bo ku.... jakoś mi wychodzą zupełnie inne wyliczenia? A i odwołuję autora do komentarza OBSERWATORA i DANIELA!A tak na marginesie może jakieś korepetycje z matmy?
No nie czytam i nie chce mi się wierzyć - czy AUTOR wszystkich mieszkańców Wronek ma za...przepraszam za wyrażenie za bande oszołomów i kretynów? A no i brawo dla Autora za matematykę jak Autor (tej kpiny) wyliczył te 8 zł? Artkuł - UWŁACZAJĄCY!
w artykule mowa jest że: " Podwyżka cen dotyczy wszystkich – również osób, które musiały taką trudną decyzję podjąć.". Pytam się więc skąd jest "szef "przedsiębiorstwa? bo z Wronek chyba nie... i cen tych nie musi płacić
No brawo !!! Wreszcie dowiedziałem się od czego pochodzi nazwa Przedsiębiorstwo Komunalne - od KOMUNIZMU. W kapitalizmie mechanizm rynkowy jest następujący: spada popyt = spadają ceny!!! a nam uzasadnia się podwyżki malejącym popytem. Naprawdę gratuluję zdrowego marksistowskiego myślenia.
Miasto dopłaci? A skąd miasto weźmie pieniądze? Z podatków! A więc i tak zapłacą mieszkańcy, podatnicy.
Czegoś tu nie rozumiem. Dlaczego miasto ma dopłacać do wody? Nie łatwiej byłoby nie robić tak wysokiej podwyżki? Wówczas nie trzeba by nikomu nic dofinansowywać. A gmina te pieniądze mogłaby przeznaczyć na coś innego. Ale w końcu ktoś musi utrzymywać zarząd przedsiębiorstwa.
A o tym, że Wronki są już w czołówce polskich gmin pod względem wysokości opłat za wodę to już nikt nie wspomni... Gminy bardziej zacofane od nas mają mniej niż 10 zł za 1m3... Nie dziwię się, że coraz szersze grono ludzi wyjeżdża z miasta i zakłada na wsiach studnie głębinowe.
Przepraszam, że się czepiam, ale ten mądry artykuł ma jedną wadę. Opisuje przyczynę podwyżki i to, że miasto (wybory???) dopłaci do wody i ścieków, ale nigdzie nie widzę faktycznej ceny 1 m3 wody i 1 m3 ścieków. Po za tym to przyjdzie mi studnie kopać. Dobrze, że szambo ekologiczne już mam.
Drodzy Radni, wasza kadencja kończy się już za pare miesiacy, więc na działania modernizacyjne, remontowe mieliście 4 lata!!! Ta informacja chyba sami siebie pograzacie i pokazujecie, ze przez te 4 lata nie zrobiliscie nic!!! Bo podnoszenie stawek to akurat najprostrze rozwiazanie!
Kubik wody i ścieków z VAT-em kosztuje teraz 11.14 zł. przedtem 8.89 Jeżeli ktoś zużywał 4 m miesięcznie to zapłaci zamiast 35.56 ,po podwyżce jest 44.56zł. Plus oczywiście opłata stała.Może jak sie zarabia 2,3,4 tysiące to się wydaje śmieszne ale dla zwykłego człowieka 10 czy 20 zł to majątek
Jak można tłumaczyć podwyżkę w tak ordynarny sposób? Jakie przepisy za nią stoją? To rozbój w majestacie prawa i tyle. Nigdzie w Polsce nie ma tak zbójeckich cen. Ciekawe dlaczego nie wspomniano o cenie ścieków? A ta "dopłata" to śmiech na sali.