Plac Wolności - reaktywacja
Dodano: 2010-03-10 23:43:53
Z początkiem marca na rewitalizowany plac Wolności wrócili pracownicy. Tym samym zostały wznowione prace, zawieszone w grudniu z powodu niesprzyjających warunków.
Komentarze:
taki se obserwator pisze:30.03.2010
Każde roboty budowlane zostały opóżnione przez zime.Popatrzcie jakie opóżnienia mają stadiony na Euro itp.lepiej dłużej,a dobrze.
Jerzy Dziewulski pisze:30.03.2010
Pan Łukasz Majchrzak zrobił piękne zdjęcia.
Baczny obserwator pisze:24.03.2010
na koniec...
UMiG - prośba - zainteresujcie się bardziej tą budową. To wszystko za długo trwa. Żaden prywatny przedsiębiorca, który by tak długo przeciągał budowę już dawno poszedł by z torbami.. a tutaj jak za komuny.
Baczny obserwator pisze:24.03.2010
był sam PREZES firmy wykonawczej i ile razy kazał wyrzucić puste flaszki po wódzie z wykopów.
6. Zachęcam wszystkich Wronczan do znalezienia kwadransa lub dwóch i spojrzenia z boku na te roboty - przecież to woła o pomstę do nieba - zamiast robić "od rana do wieczora" bo terminy gonią.. szkoda słów
Baczny obserwator pisze:24.03.2010
3. Wiem, że najistotniejsza z pkt. widzenia UMiG jest cena ale ale ten wykonawca to dla wykonania tej roboty to "nóż w plecy"
4. Na miejscu przedsiębiorców prowadzących działalność na placu Wolności już dawno "załatwił" bym sprawę w UWADZE lub u Jaworowicz
5. Jestem ciekaw ile razy na budowie
Baczny obserwator pisze:24.03.2010
1. Jak można rozpocząć tego typu prace w grudniu gdzie wiadomo, że dotrzymanie terminu będzie graniczyło z cudem - konserwator, sieć kanalizacyjna i energetyczna - Panie Majchrzak takie rzeczy specjalista od inwestycji powinien przewidzieć przed ogł. przetargu
2. Jak można wybrać TĄ firmę gdzie wszyscy wiedzą, że ledwo wiąże koniec z końcem. Wiem, że najistotniejsza z pkt. widzenia UMiG jest cena ale ale ten wykonawca to dla wykonania tej roboty "nóż w plecy"
Czarny Kruk pisze:22.03.2010
Ale o jedno jeszcze muszę zapytać:
KOMU przeszkadzały te drzewa przy figurze?
I dlaczego JEDNO zostało?
Wierzby można było dociąć, a choinki nawet nie śmiecą...
Wygląda jak na pustynii....
Ktoś z Czytelników napisał do mnie maila, że firma się "pomyliła" i wycięła, czego nie miała...
Ale to chyba nie jest prawdą???
Czarny Kruk pisze:22.03.2010
Dobrze, już nie będę krakać...
Wiosna przyszła, jest pięknie, niedługo zakwiną całe Wronki!
Będzie jeszcze piękniej!!!
Trzymam kciuki, zeby się wszystko udało!!!
Czarny Kruk pisze:22.03.2010
Uważam, że WSZYSTKO można przewidzieć w przetargu. W końcu robią to FACHOWCY, prawda? Nie można było ROZPOCZĄĆ remontu na wiosnę tego roku? Na jedno by wyszło, a nie byłoby niepotrzebnych strat handlowców, nerwów mieszkańców, itp. Pociesza mnie to, że będzie ładnie... Jestem tylko ciekawa, KIEDY rozkopią piękny bruk po raz pierwszy po remoncie z powodu uszkodzonych: wody, prądu, telefonu, kanalizacji....
Nowy asfalt na kolonii rozkopano po KILKU miesiącach, a też "fachowcy" z urzędu odpowiadając mi na pytania mówili, że WSZYSTKO WYMIENIONE, sprawne, okazało się, że jednak nie do końca...
Przedsiębiorca z Placu Wolności pisze:20.03.2010
Ale bardzo proszę tak, żeby nie zasłonić stojących za nią sklepów, bo nie dość,
że nie można się do nich dostać, to jeszcze ich nie widać. Coś mi się wydaje, że ktoś tu nie myśli tak jak trzeba...
Łukasz Majchrzak - UMiG pisze:18.03.2010
Rewitalizacji nie da się przeprowadzić w ciągu roku. Rozpoczęła się późno, bo miesiąc czekano na zgodę konserwatora, kolejny miesiąc - na zakończenie przetargu (z powodu odwołania). Naprawy wymagała sieć elektryczna, kanalizacyjna oraz teleinformatyczna, więc prace musiały być wstrzymane.
Czarny Kruk pisze:18.03.2010
Bardzo dobrym pomysłem było ustawienie tablicy z planem rewitalizacji. Tylko DLACZEGO ona stoi TYŁEM? W tej chwili większość ruchu odbywa się po drugiej stronie. Można ją po prostu odwrócić na ten czas?
Czarny Kruk pisze:18.03.2010
Z nieciepliwością czekam na zakończenie remontu. Uważam, że ktoś, kto podpisuje przetarg, określa datę ZAKOŃCZENIA PRAC i nie uwzględnia ZIMY, która jest w naszym klimacie CO ROKU, nie powinien zajmować się więcej przetargami. Na miejscu handlujących na zrujnowanuym przez pół roku Placu Wolności - zażądałabym od tego właśnie kogoś ODSZKODOWANIA za straty w handlu! Mam też kilka pytań do wykonawcy....
Jacuś pisze:17.03.2010
Wiadomo jaka firma to robi, nie ma co ukrywać że potrwa to...
ale przynajmniej coś sie dzieje w tych Wronkach
Wronczanka pisze:12.03.2010
miejmy nadzieje ze wkoncu sie to zakonczy i efekt koncowy bedzie taki jaki ma byc;]
Mieszkanka Placu Wolności pisze:12.03.2010
Moim zdaniem to za długo trwa!
Lecz mam nadziej, że będą piękne efekty i, żę każdy Wronczzanin będzie z chęcią odwiedzał dawnej- skromy, dziś- cudowny Plac Wolności.
Cieszy mnie fakt, zę moje chodniki będą proste,a ulice bez dziur. Nie mogę się doczekać tej pachnącej zieleni i świeżego powietrza latem.
Przedsiębiorca z Placu Wolności pisze:12.03.2010
Szkoda, że prace zostały podjęte w o takiej porze roku gdy wiadomo było, że będą przerwane, a my prowadzący działalność na Placu Wolności straciliśmy klientów, którzy nie mogli i nie mogą w dalszym ciągu się do nas dostać.
Ponieśliśmy wielkie straty finansowe, które będziemy długo odczuwać, więc te wszystkie piękne zdjęcia po prostu nas drażnią!
Hanna Maria Szermer pisze:11.03.2010
A my mamy razem z TVN zupełnie inne zdanie i zupełnie inne zdjęcia.
oko pisze:10.03.2010
Zatem głosujcie na pana Wieczora! :)
P.Jankowski pisze:10.03.2010
Bardzo milo zobaczyc takie zmiany we Wronkach. To dobrze, ze stawia sie na stary styl; piekne latarnie, bruk i zapewne ciekawa zielen z lawkami - to zawsze jest ponadczasowe. Pan Wieczor jest drugim burmistrzem we Wronkach, ktory przywraca blask temu miejscu. Ostatnie tak duze prace wykonal pierwszy burmistrz w odrodzonej Polsce po zaborach pruskich. Gratuluje zatem i trzymam kciuki za przedsiewziecie!
Każde roboty budowlane zostały opóżnione przez zime.Popatrzcie jakie opóżnienia mają stadiony na Euro itp.lepiej dłużej,a dobrze.
Pan Łukasz Majchrzak zrobił piękne zdjęcia.
na koniec... UMiG - prośba - zainteresujcie się bardziej tą budową. To wszystko za długo trwa. Żaden prywatny przedsiębiorca, który by tak długo przeciągał budowę już dawno poszedł by z torbami.. a tutaj jak za komuny.
był sam PREZES firmy wykonawczej i ile razy kazał wyrzucić puste flaszki po wódzie z wykopów. 6. Zachęcam wszystkich Wronczan do znalezienia kwadransa lub dwóch i spojrzenia z boku na te roboty - przecież to woła o pomstę do nieba - zamiast robić "od rana do wieczora" bo terminy gonią.. szkoda słów
3. Wiem, że najistotniejsza z pkt. widzenia UMiG jest cena ale ale ten wykonawca to dla wykonania tej roboty to "nóż w plecy" 4. Na miejscu przedsiębiorców prowadzących działalność na placu Wolności już dawno "załatwił" bym sprawę w UWADZE lub u Jaworowicz 5. Jestem ciekaw ile razy na budowie
1. Jak można rozpocząć tego typu prace w grudniu gdzie wiadomo, że dotrzymanie terminu będzie graniczyło z cudem - konserwator, sieć kanalizacyjna i energetyczna - Panie Majchrzak takie rzeczy specjalista od inwestycji powinien przewidzieć przed ogł. przetargu 2. Jak można wybrać TĄ firmę gdzie wszyscy wiedzą, że ledwo wiąże koniec z końcem. Wiem, że najistotniejsza z pkt. widzenia UMiG jest cena ale ale ten wykonawca to dla wykonania tej roboty "nóż w plecy"
Ale o jedno jeszcze muszę zapytać: KOMU przeszkadzały te drzewa przy figurze? I dlaczego JEDNO zostało? Wierzby można było dociąć, a choinki nawet nie śmiecą... Wygląda jak na pustynii.... Ktoś z Czytelników napisał do mnie maila, że firma się "pomyliła" i wycięła, czego nie miała... Ale to chyba nie jest prawdą???
Dobrze, już nie będę krakać... Wiosna przyszła, jest pięknie, niedługo zakwiną całe Wronki! Będzie jeszcze piękniej!!! Trzymam kciuki, zeby się wszystko udało!!!
Uważam, że WSZYSTKO można przewidzieć w przetargu. W końcu robią to FACHOWCY, prawda? Nie można było ROZPOCZĄĆ remontu na wiosnę tego roku? Na jedno by wyszło, a nie byłoby niepotrzebnych strat handlowców, nerwów mieszkańców, itp. Pociesza mnie to, że będzie ładnie... Jestem tylko ciekawa, KIEDY rozkopią piękny bruk po raz pierwszy po remoncie z powodu uszkodzonych: wody, prądu, telefonu, kanalizacji.... Nowy asfalt na kolonii rozkopano po KILKU miesiącach, a też "fachowcy" z urzędu odpowiadając mi na pytania mówili, że WSZYSTKO WYMIENIONE, sprawne, okazało się, że jednak nie do końca...
Ale bardzo proszę tak, żeby nie zasłonić stojących za nią sklepów, bo nie dość, że nie można się do nich dostać, to jeszcze ich nie widać. Coś mi się wydaje, że ktoś tu nie myśli tak jak trzeba...
Rewitalizacji nie da się przeprowadzić w ciągu roku. Rozpoczęła się późno, bo miesiąc czekano na zgodę konserwatora, kolejny miesiąc - na zakończenie przetargu (z powodu odwołania). Naprawy wymagała sieć elektryczna, kanalizacyjna oraz teleinformatyczna, więc prace musiały być wstrzymane.
Bardzo dobrym pomysłem było ustawienie tablicy z planem rewitalizacji. Tylko DLACZEGO ona stoi TYŁEM? W tej chwili większość ruchu odbywa się po drugiej stronie. Można ją po prostu odwrócić na ten czas?
Z nieciepliwością czekam na zakończenie remontu. Uważam, że ktoś, kto podpisuje przetarg, określa datę ZAKOŃCZENIA PRAC i nie uwzględnia ZIMY, która jest w naszym klimacie CO ROKU, nie powinien zajmować się więcej przetargami. Na miejscu handlujących na zrujnowanuym przez pół roku Placu Wolności - zażądałabym od tego właśnie kogoś ODSZKODOWANIA za straty w handlu! Mam też kilka pytań do wykonawcy....
Wiadomo jaka firma to robi, nie ma co ukrywać że potrwa to... ale przynajmniej coś sie dzieje w tych Wronkach
miejmy nadzieje ze wkoncu sie to zakonczy i efekt koncowy bedzie taki jaki ma byc;]
Moim zdaniem to za długo trwa! Lecz mam nadziej, że będą piękne efekty i, żę każdy Wronczzanin będzie z chęcią odwiedzał dawnej- skromy, dziś- cudowny Plac Wolności. Cieszy mnie fakt, zę moje chodniki będą proste,a ulice bez dziur. Nie mogę się doczekać tej pachnącej zieleni i świeżego powietrza latem.
Szkoda, że prace zostały podjęte w o takiej porze roku gdy wiadomo było, że będą przerwane, a my prowadzący działalność na Placu Wolności straciliśmy klientów, którzy nie mogli i nie mogą w dalszym ciągu się do nas dostać. Ponieśliśmy wielkie straty finansowe, które będziemy długo odczuwać, więc te wszystkie piękne zdjęcia po prostu nas drażnią!
A my mamy razem z TVN zupełnie inne zdanie i zupełnie inne zdjęcia.
Zatem głosujcie na pana Wieczora! :)
Bardzo milo zobaczyc takie zmiany we Wronkach. To dobrze, ze stawia sie na stary styl; piekne latarnie, bruk i zapewne ciekawa zielen z lawkami - to zawsze jest ponadczasowe. Pan Wieczor jest drugim burmistrzem we Wronkach, ktory przywraca blask temu miejscu. Ostatnie tak duze prace wykonal pierwszy burmistrz w odrodzonej Polsce po zaborach pruskich. Gratuluje zatem i trzymam kciuki za przedsiewziecie!