Obchody 93. rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego
Dodano: 2011-12-28 09:28:32
kultura
Wczoraj, 27 grudnia, Wronczanie obchodzili 93. rocznicę wubuchu Powstania Wielkopolskiego.
Obchody rozpoczęły się już o godzinie 12.00. Przedstawiciele Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego wraz z Prezesem Koła TPPW Marianem Śliwą oraz młodzieżą złożyli kwiaty i zapalili znicze pod pomnikiem upamiętniającym Powstańców Wielkopolskich.
Kolejną inicjatywą wykazali się kibice Błękitnych Wronki z grupy kibiców Młoda Gwardia '06 oraz przedstawiciele kibiców Śląska Wrocław, którzy zaprosili mieszkańców Wronek do wspólnego uczczenia pamięci Bohaterów.
Na miejsce uroczystości przybyli włodarze miasta: Burmistrz MiG Wronki Mirosław Wieczór, Przewodniczący Rady Ryszard Firlet oraz radni. Nie zabrakło również przedstawicieli stowarzyszenia Historica, Towarzystwa Miłośników Ziemi Wronieckiej oraz harcerzy.
Obchody rozpoczęły się o 18.00 krótkim przemówieniem organizatorów. Następnie, głos zabrał Przewodniczący Rady Ryszard Firlet. Najważniejszą częścią uroczystości było odśpiewanie hymnu narodowego przy jednoczesnym odpaleniu rac. Na zakończenie, uczestnicy obchodów złożyli kwiaty i znicze przed pomnikiem.
dlaczego ktoś podpisuje się jak ja, "oryginalne" oko?
ale macie problemy ....
Ja się z nikim nie kłócę, ja jedynie dyskutuję :)
Tomek, nie ma sensu kłócić się z kimś, kto swoje argumenty czerpie z jakiś dziwnych źródeł. Nie ma pojęcia o kibicach, to niech ich nie krytykuje. Ech, to jest opowieść o tym jak lewicowa propaganda namieszała ludziom w głowach. Zakładam biało czerwony szal - jestem faszystą. No błagam...
Nacjonalizm to ideologia, którą wyznawali przed wojną Endecy, jakże popularni właśnie w Wielkopolsce (z racji ich wizji zachodniej granicy, z Wielkopolską po polskiej stronie). Nie chcę się teraz zajmować historią, ale warto poczytać o tym, jaką rolę odegrali właśnie narodowcy podczas Powstania Wlkp.
Myślę więc, że znak ten z rzadka pojawiający się na szalach ma stanowić symbol nacjonalistów, których trochę na stadionach jest. Tylko, błagam, nie utożsamiajmy nacjonalizmu z faszyzmem/nazizmem... to byłaby obraza dla części Polaków, także tych, którym zawdzięczamy odzyskanie niepodległości w 1918.
@Wredny Wikipedia na temat wykorzystania krzyża celtyckiego w polityce: "do tego symbolu nawiązują też nacjonaliści (jako symbol oporu)", krzyż jest też zarejestrowanym symbolem partyjnym Narodowego Odrodzenia Polski. W Niemczech, owszem, jest uznawany za symbol neofaszystów. I tylko w Niemczech.
@Tomek: co znaczą w takim razie krzyże celtyckie na szalikach, flagach i innych bannerach używanych przez kibiców? Symbol religijny? Czy kojarzony jednoznacznie z rasizmem ( w Niemczech z faszyzmem/nazizmem) itp. symbol białej rasy? Wiesz, czy nie? Nie widziałeś nigdy czegoś takiego na stadionie?
A, dodam coś jeszcze. Widzę, że mamy tu kilku znawców polskich stadionów ;) @Wredny, naprawdę widziałeś na stadionie znak nazistowski? Mówisz, że jest tam popularny... A ja, stały bywalec różnych stadionów, jeszcze się na żaden nie natknąłem :)
c.d. Nie przyszliśmy w szalach na jakąś oficjalną uroczystość. To my postanowiliśmy się spotkać, by w swoim-„kibolskim” gronie oddać cześć Bohaterom, a później chęć dołączenia do nas zaczęły przejawiać inne grupy i osoby. Widocznie nie przeszkadzał im fakt, że byliśmy tam z klubowymi barwami.
c.d. Pojawiliśmy się w klubowych barwach, bo przywiązanie do klubu w pewien sposób łączy się z patriotyzmem.
c.d. śmiem twierdzić, że Powstańcy cieszyliby się, że pamiętają o nich zwykli ludzie, nie tylko władze państwowe i regionalne, ale zwykli Polacy. Mój światopogląd ukształtował fakt, że jestem kibicem. To na stadionach wpojono mi lokalny patriotyzm, a później miłość od Ojczyzny. (c.d. zaraz)
Cześć, tu jeden z organizatorów :) Ktoś napisał, że przy uroczystościach patriotycznych nie wypada zakładać klubowych gadżetów. Cóż, w swoim wystąpieniu mówiłem, że nikomu nie wolno odmawiać prawa do używania słowa patriotyzm i oddawania czci Bohaterom. Nawet kibicom. Co więcej, (ciąg dalszy zaraz)
Cześć, tu jeden z organizatorów :) Ktoś napisał, że przy uroczystościach patriotycznych nie wypada zakładać klubowych gadżetów. Cóż, w swoim wystąpieniu mówiłem, że nikomu nie wolno odmawiać prawa do używania słowa patriotyzm i oddawania czci Bohaterom. Nawet kibicom. Co więcej, (ciąg dalszy zaraz)
@Geta: mówimy o pierwotnym, czy obecnym znaczeniu? Bo w pierwotnym znaczeniu nawet swastyka była cacy. W Niemczech np. krzyż celtycki jest zakazany jako symbol neofaszystowski. Nie sądzę, żeby kibice/skinheadzi/etc wpisujący często celtyka w słowa "white power", używali go jako symbol religijny.
Kibicowskie identyfikatory pasują do zawodów sportowych. Dla upamiętniania wydarzeń historycznych już nie. Innymi słowy, jeśli jestem kowalem nie zabiorę młota i fartucha pod pomnik. Fatalna autokreacja. Kibic to kibic. Kibic ze słowem patriota brzmi i śmiesznie i groźnie.
@Wredny. Ma się rozumieć. Można było widzieć symbole klubowe oraz narodowe. Jednak nie spodziewam pozytywnej reakcji, skoro dla Ciebie celtyk jest emblematem rasistowsko-nazistowskim.
O tak, Szalik Amici jest zarejestrowanym symbolem Faszystów.
Rozumiem, iż z okazji rocznicy wybuchu powstania, obecni na miejscu kibice założyli szaliki pozbawione krzyży celtyckich i tym podobnych rasistowsko-nazistowskich emblematów, popularnych w kręgach stadionowych?
Zgred, w i ja, macie racje - jest wiele osób patrzących na to zjawisko przez pryzmat TV. Nie musicie wierzyć, ale ja do nich nie należę. Źle mi się tacy ludzie kojarzą i już. Nie uważam, że obecni pod obeliskiem są chuliganami.
świetna inicjatywa młodych osób :) szczególnie, że pomysł pojawił się dzień wcześniej. Popieram słowa Zgreda - ciekawe co napisałby oko, gdyby słyszał przemówienie organizatora "ludzika w szaliku".
@oko, widać że Ciebie nie było. Jeden z organizatorów właśnie nawiązał do stereotypowego "kibola", właśnie takiego o jakim piszesz. Najczęśćiej pyszałkowatych opiniotwórcach o kibicach boli, że jednak o oni częściej używają mózgu, niż na meczach.
Jesteś idealnym przykładem człowieka ślepo zapatrzonego w medialną nagonkę. Uwielbiam czytać komentarze ludzi, którzy nigdy nie byli na meczu a obraz "kiboli" budują na tym co widzą w TV.
Jakoś źle na mnie działają ludziki w szalikach. Dobrze, że chociaż nie mieli założonych kominiarek.
Nie ma to jak kolejny brutalny występ huliganów. Kibice to nie tylko kibole ale to też patrioci, którzy wiedzą lepiej niż jedna osoba postawiona wysoko co oznacza słowo ojczyzna. Gratuluje pomysłu ;)