Mieszkańcy pokażą Ajchlerowi czerwoną kartkę? Dodano: 2011-01-28 12:58:02

 

Wywiad z Burmistrzem, opublikowany w „Tygodniku Gazeta Szamotulska” nr 3 (728) z 17 stycznia 2011 r.
 
Rozmowa z burmistrzem Wronek, Mirosławem Wieczorem
Mieszkańcy pokażą Ajchlerowi czerwoną kartkę?
 
Czy w wyborach uzupełniających do Senatu będzie głosował Pan na Zbigniewa Ajchlera?
- W senacie potrzebujemy osób, które będą popierały sprawy istotne dla naszej gminy i regionu. W sejmiku wojewódzkim, radni z klubu, któremu przewodniczył pan Ajchler, głosowali przeciw wpisaniu budowy obwodnicy Wronek do planu inwestycyjnego województwa. Nie zdziwię się, jeśli mieszkańcy pokażą panu Ajchlerowi czerwoną kartkę za brak skuteczności w tak strategicznej dla Wronek sprawie.
 
W ciągu sześciu miesięcy Olszynki zostały zalane dwa razy. Czy nie lepiej zrezygnować z budowy wielofunkcyjnego ośrodka rekreacyjno-sportowego na tym terenie zalewowym? (jeśli nie ma mowy o całkowitej rezygnacji, to które - z pierwotnie planowanych - obiektów sportowo-rekreacyjnych tam nie powstaną?)
- Pierwszy raz od lat - w zeszłym roku i teraz - doszło do podtopienia części Olszynek. Wobec tego będę przekonywał radnych, by nie realizować w tym miejscu kosztownych inwestycji, m.in. takich jak boisko z trybunami i bieżnią dookólną. Jestem zwolennikiem takich zadań, na które okresowe podtopienia nie mają większego wpływu, np. plac zabaw, czy chodniki.
 
Czy prowadził Pan rozmowy z władzami Amiki na temat "przejęcia terenów przy ulicy Leśnej i utworzenia tam centrum rekreacyjno-sportowego"? (cytat Wojciecha Kaszyńskiego)
- Pan Kaszyński nie sprecyzował, które tereny i budynki czy działki mielibyśmy – zgodnie z jego wnioskiem – przejąć od Amiki. Zwróciłem się do niego z prośbą o dokładną informację. Po uzyskaniu odpowiedzi i analizie sprawy spotkam się z zarządem Amiki. Mam nadzieję, że nastąpi to przed końcem stycznia tego roku.
 
 Widzi Pan celowość budowy wałów wzdłuż Warty we Wronkach?
- Wystąpiłem do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej oraz do Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych o opinię w tej sprawie. Budowa wałów to inwestycja niezmiernie kosztowna. Musimy mieć pewność, że będzie efektywna. Przypominam, że wiosną rzeka wystąpiła z koryta już na wysokości Nadolnika i płynęła do Olszynek równolegle do swojego naturalnego koryta. Zanim więc podejmiemy działania, muszą wypowiedzieć się fachowcy.
 
Który wariant przebiegu obwodnicy jest dla Pana najlepszy - biorąc m.in. pod uwagę koszty?
- Ze względu na koszty zadania tego nie udźwigniemy sami. Dlatego też robię wszystko, by inwestorem strategicznym był samorząd wojewódzki. Odpowiadając na to pytanie, muszę spojrzeć przez pryzmat właśnie inwestora, dla którego długość, ilość skrzyżowań, czy wykupy gruntów ma ogromne znaczenie. Patrząc z tej perspektywy, wariant dwukrotnie krótszy - uzgodniony z inwestorem - ma większą szansę powodzenia.
 
Podczas ostatniej sesji radny Romuald Prajs wskazywał, że z budżetu gminy wydaje się ponad trzy razy więcej na mieszkańca terenów wiejskich niż Wronek. Zamierza Pan w następnym projekcie budżetu uwzględnić uwagi radnego Prajsa?
- Pan Prajs w swoim błędnym wyliczeniu pominął największy wydatek w mieście, jakim jest budowa kanalizacji i oczyszczalni. Zadanie to jest częścią samorządowej strategii rozwoju Wronek. Nie można tego wielkiego zdania pomijać, bo w ten sposób fałszuje się obraz rzeczywistości. 
O tym, jakie inwestycje zawierane są w kolejnych projektach budżetu, zdecydowali wcześniej radni w momencie uchwalania Wieloletniego Planu Inwestycyjnego (WPI). W tej kadencji liczę na więcej pracy merytorycznej, aniżeli złośliwości. Narzekanie, totalna krytyka i żonglowanie danymi przez pana Prajsa nie służą wypracowaniu rozsądnego stanowiska. 
Zapewniam, że będę przekonywał wszystkich radnych do realizacji zadań ważnych dla miasta.
 
Niektóre samorządy (jak np. powiatowy) nie organizują spotkań noworocznych. Sądzi pan, że formuła tych spotkań się wyczerpała, czy raczej imprez nie ma, bo jest rok powyborczy?
- Od samego początku mojej pracy samorządowej deklarowałem, że będę spotykał się z mieszkańcami. Na spotkaniu noworocznym nie tylko podsumowujemy miniony roku, ale także prezentujemy plany na nowy. Stwarzamy też okazję, by publicznie zaprezentować osoby, które w swoich dziedzinach – sporcie, nauce, działalności na rzecz Wronek – wyróżniają się swoją pracą. Spotkanie daje możliwość przedstawienia problemów i planów strategicznych dla Wronek - ważnym osobom – posłom, radnym sejmiku, przedstawicielom wojewody i marszałka.

 

Komentarze:
Wyślij komentarz:
  Limit: 300 znaków
Brak komentarzy internatuów.

Nowe w galerii

Zobacz więcej

Newsletter

Aby otrzymywać informacje o nowościach
w naszym serwisie, zapisz się do newslettera

Newsletter