Decyduje cena
Dodano: 2011-04-14 10:25:59
W związku z opublikowanymi w jednej z lokalnych gazet nieprawdziwymi informacjami nt. gminnych przetargów, wyjaśniamy jakie są, wynikające z prawa, zasady wyłaniania firm.
W udzielaniu zamówień publicznych nie ma znaczenia lokalizacja firmy, koneksje, ustosunkowania – najważniejszym kryterium jest cena wykonania usługi. Krytykowanie racjonalnego wydawania publicznych środków jest tak naprawdę naciskaniem, by rozrzutnie wydawać pieniądze mieszkańców. Przykre jest, że tego typu dążenia we wspomnianej publikacji połączone są z manipulacjami i nieprawdami, które należy wskazać i sprostować:
– Nieprawdą jest, że przetargi we Wronkach wygrywają firmy z Obornik i Sierakowa. W ostatnim czasie nie było ani jednego takiego przypadku.
– Nieprawdą jest, że szanse firm w przetargach, zależą w jakimkolwiek stopniu od miejsca zamieszkania pracowników Urzędu Miasta i Gminy.
– Nieprawdą jest, że firma Garden w przetargu na utrzymanie zieleni we Wronkach złożyła ofertę o 100 zł mniej korzystną niż firma z Kamionek. Różnica ta wynosiła 972 złote. Jedynym kryterium oceny ofert była cena, więc wybrana została po prostu najkorzystniejsza finansowo oferta. W myśl ustawy nie ma znaczenia, czy różnica wynosi 1 zł czy 100 000 złotych.
Jednocześnie informujemy, że tylko w bieżącym roku oferty firm z Wronek zostały wybrane w drodze przetargów na:
- zimowe utrzymanie dróg w gminie Wronki na lata 2011-2013,
- utrzymanie czystości na terenie miasta i gminy Wronki w 2011 r.,
- zimowe utrzymanie ulic, chodników, placów, parkingów i zatok na terenie miasta Wronki w 2011 r.,
- zimowe utrzymanie dróg na terenie gminy Wronki w 2011 r.,
- wykonywanie usług w zakresie odbioru i wywozu niesegregowanych oraz segregowanych odpadów komunalnych z terenu Miasta i Gminy Wronki w 2011 r.
Zamówienia publiczne o wartości szacunkowej przekraczającej równowartość kwoty 14 000 euro, udzielane są zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych. Ponadto w Urzędzie Miasta i Gminy Wronki obowiązuje Regulamin udzielania zamówień publicznych do kwoty 14 000 euro. Zamówienia o wartości przekraczającej 5 000 złotych netto publikowane są na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu.
Garden zagospodarowywał skwery zgodnie z oczekiwaniem urzedu, nie robil tego za darmo tylko z naszych pieniędzy. Burmistrza wybierałem po to by nad nimi czuwał. Na koniec rada dla Gardena. Nastepnym razem trzeba dobrze skalkulować ofertę, uwzgledniajac nizsze koszty stałe(sa na miejscu).
Mieszkańcu 3 -nie sugeruje nic , tylko drobna zmiana prawa by sie przydała , bo "nasi " z gminy maja prace na miejscu i sa zawsze pod ręką , inwestycja przeprowadzona przez firme Garden była naprawde duża , projekt i wykonanie , za poprzenika mieliśmy tylko bratki i bratki ...
Teofil ... i tu właśnie się kłania kwestia warunków udziału w przetargach i ich bezwzględnej egzekucji - za ostre warunki - brak ofert albo zarzut ograniczenia konkurencji, za słabe warunki - firmy byle jakie. Niestety na to nie ma złotego środka.
Odbiegając od tematu zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia, otóz firma z Kamionek ktora opiekuje sie teraz zielenią w połowie listopada zaczeła budowe myjni na borku przy GS.ach.Skąd nagle firma z tak daleka otwiera myjnie na terenie GS-ów ktore jak wiadomo oporne są na tego typu inwestycje( mozna popytac osoby ktore wynajmuja tam od GS-ów teren i budynki pod firmy) nie mowiac juz o zgodzie na przesuniecie ogrodzenia i bramy.Ta sama firma wygrywa przetarg pare miesiecy pozniej na opieke nad zielenią z firmą ktora przez 6 lat opiekawała sie miejska zielenią o niecały 1 tys zl !!!! Mnie to strasznie zastanawia....
Odbiegając od tematu, dowiedziałem sie ze firma ktora zajmuje sie zielenią obecnie otwiera myjnie na borku, mnie zastanawia fakt ze w połowie listopada owa firma zaczęła budowe tej myjni na terenie GS-ów ktore jak wiele osób wie nie bardzo są otwarci na jakiekolwiek tego typu inwestycje, nawet Pani Dyrektor GS-ów zgodzila sie przesunąc płoty i brame tejze firmie. Nie uwazacie Panstwo ze firma ta juz w listopadzie była pewna ze bedzie prowadzic jakies prace na terenia nszego miasta? skad nagle w polowie listopada firma z Kamionek zaczyna budowe myjni a w pózniejszym czasie wygrywa przetarg na opieke nad zielenią? przypadek? przypadek ze wygrywa ten przetarg o niecałe 1 tys zł !!??
hmmm...faktycznie kryterium doswiadczenia, kreatywnosci, dostępnosci, parku maszynowego to ma byc ograniczenie konkurencji? własnie takie kryteria powinny miec miejsce w przetargach poniewaz nie zostanie wybrana oferta zimowego utrzymania chodnikow przez firme ktora posiada kombi z przyczepką na ktorej siedzi facet i szypą rozsypuje piasek na chodnikach ! W nowoczesnych przetargach cena jest jednym z kryteriów a nie jedynym i najwazniejszym.Radni naszego miasta juz mają zastrzezenia co do firmy ktora równa drogi gruntowe za jakosc tych prac.Dzisiaj byłem na Placy Wolnosci i co zobaczyłem? nie pokoszone trawniki i jedną !! jedną !! osobe ktora peli nasz nowy skwer.Uwazam ze osoby ktore nie znają sie na prowadzeniu własnej firmy nie powinny zabierac głosu poniewaz nie mają pojecia jak to jest kiedy inwestuje sie 200-500 tys w park maszyn po to by się rozwijac i podnosic jakos swoich usług.Własnie nie po to sie inwestuje w firme tyle kasy zeby ktos inny ktos kto ma za przeproszeniem łopat
1 zł czy 972 zł czy 100 000 zł albo i więcej to niestety dura lex, sed lex - i proszę nie sugerować urzędnikom łamania prawa i ustawiania przetargów ... bo za to idzie się najzwyczajniej siedzieć.
972 zł. i różnicy i przyszli na gotowe .....szkoda słów , pracowali chłopaki jak mróweczki, aby doprowadzić zieleń do stanu, który cieszy oko , teraz to każdy tak sobie powiada , ale czy nie jest racją iż zeby było tak że ludzie z gminy powinni miec pierszeństwo do przetargów ?
Po przeczytaniu wcześniejszych wypowiedzi uważam niestety, że żaden z komentatorów nie ma pojęcia o ustawie prawo zamówień publicznych. Niestety realia są takie, że każde dodatkowe kryterium oceny ofert jest często zaskarżane jako ograniczenie konkurencji i dyskryminacja przedsiębiorców np. z uwagi na lokalizacje i potem takie przetargi są unieważniane. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest określenie wysokich wymagań co do warunków udziału w przetargu, dokładnie i dobre opisanie przedmiotu zamówienia no i bezwzględne egzekwowanie tego wszystkiego - nawet przy jedynym kryterim najniższej ceny.
Również zgadzam się z poprzednikami. Uważam, że NIE TYLKO CENA powinna stanowić o wyborze oferty. Może to być np. dostępność firmy, kreatywność, dostępność, park maszynowy, czas reakcji (firma z Wronek szybciej odśnieży, czy usunie skutki czegoś, co wydarzyło się nagle) czy choćby referencje z poprzednich prac. To wszystko MOŻNA wpisać do przetargu. Myślę, że nie będzie przestepstwem, gdy miasto będzie chciało pomóc WRONIECKIM przedsiębiorcom. Tworzę akurat WRONIECKI INFORMATOR ADRESOWY FIRM i wiem, że zgłoszonych w UMiG firm WRONIECKICH jest PONAD TYSIĄC! Czy to przestępstwo pomóc im przeżyć trudne czasy? NIE! Trzeba tylko chcieć! Tak robią inne miasta. Jeśli ktoś jest ciekawy jak -proszę o kontakt: baza@czarnykruk.info.pl CZARNY KRUK
Dokładnie tak jak pisze mieszkaniec, decyduje cena a co za tym idzie przewaznie jest tak ze robi sie potem dziadostwo.Nie mam zamiaru bronic firm wronieckich ale patrząc z drugiej strony wole zeby kasa z moich podatków została w naszym miescie, zeby wronieccy przedsiebiorcy zarabiali na tych robotach a nie ludzie z zewnątrz, nawet jezeli ma to kosztowac 1 zł lub 972 zł wiecej...a moze jednak wezme pod obrone firme Garden ktora doprowadziła miejską zielen do stanu jaki mozecie sami ocenic i teraz wyglada to tak ze wroniecka firma za kase przeznaczoną na te inwestycje poniosła olbrzymie koszta zwiazanie z przywróceniem zieleni jaką mozecie podziwiac, natomiast firma ktora wygrała przetarg o te 972 zł nie musi tych kosztów ponosic poniewaz została jej tylko pielęgnacja.Fakt ktos powie trzeba było dac nizsza cene i ma racje z tym ze sami ocencie ile ludzi pracuje teraz nad zielenią a ile pracowało za poprzednika.Najgorsze jest to ze obecna firma bedzie postrzegana przez ludzi tak ze przeci
Dlatego większość inwestycji jest robiona po partacku. Bo decyduje tylko cena. Nikt nie sprawdza jakości wybranej firmy, czy inni są zadowoleni z ich usług, itd. Na koniec nie wydaje mi się żeby ktoś sprawdzał wykonane prace. Jakim cudem ktoś odebrał pl. Wolności? Kostka położona krzywo, krawężniki na rogach miejsc parkingowych czają się żeby przeciąć oponę, a na łukach nawet nie umieli ich spasować estetycznie. Ważne, żę TANIO!!!!