Wieloletni dyrygent Chóru Milenium i jednocześnie organista w kościele na Borku, pan Bernard Perz, postanowił zakończyć swoją pracę. Z tej to okazji, w niedzielne popołudnie po Mszy Św. pożegnalnej z bogatą oprawą muzyczną Anny Jankowskiej i jej przyjaciół, odbył się koncert w wykonaniu Lidii Hoffmann, Włodzimierza Kukuły i Chóru Milenium WOK, a sam Bohater przeplatał go krótkimi wspomnieniami z życia muzycznego.
Przez wiele lat grał na instrumentach dętych w różnych wronieckich zespołach, o czym opowiadała prezes chóru, Magdalena Jans. Najdłużej związany był z orkiestrą dętą, potem zespołem „Kołodzieje” aż wreszcie podjął trud poprowadzenia chóru – najpierw męskiego a następnie koedukacyjnego.
Wiele ciepłych słów skierowali do Bohatera wieczoru: burmistrz Mirosław Wieczór, dyrektor WOK Jan Jankowski, prezes TMZW Paweł Bugaj, chórzyści, ks. proboszcz Marian Binek oraz przyjaciele i znajomi. Dziękowali za patriotyczne koncerty i uroczystą oprawę Mszy Św. za Ojczyznę przez przeszło trzynaście lat, za promowanie miasta poza granicami gminy i kraju oraz za upór w zachowaniu tradycji śpiewu chóralnego. Podczas słuchania chóru na twarzy pana Perza pojawiało się wzruszenie, ale i duma, że batutę przekazał w ręce ambitnego, młodego dyrygenta p. Remigiusza Skorwidra.
K.T.
Aby otrzymywać informacje o nowościach
w naszym serwisie, zapisz się do newslettera